Szanowne Koleżanki i Koledzy lekarze, lekarze dentyści!
Po zapoznaniu się z projektem umowy upoważniającej do wystawiania recept na leki refundowane, która ma obowiązywać od 1 lipca 2012 roku, stwierdzam, że jego opublikowanie na stronie internetowej NFZ jednostronnie zerwało porozumienie pomiędzy Ministerstwem Zdrowia, Naczelną Radą Lekarską i Narodowym Funduszem Zdrowia z października 2011 roku. W myśl porozumienia wzór umowy mieliśmy ustalić wspólnie z NFZ. Wyrażam sprzeciw wobec faktu, że w treści projektu umowy nie uwzględniono większości naszych wniosków.
Jednocześnie chcę podkreślić, że kontrola wystawiania recept refundowanych jest potrzebna, a powszechnie obowiązujące prawo w wystarczającym stopniu przewiduje odpowiedzialność za naruszenie przepisów.
Umowa przewiduje bardzo rozbudowany katalog kar, również w sytuacjach, które były zapisane w art. 48 ust. 8 ustawy z dn. 12 maja 2011 r. o refundacji leków, a które to Sejm RP uchylił ustawą z dn. 13 stycznia 2012 r. Konsekwencje uchylenia przez ustawodawcę przepisu przewidującego obowiązek zwrotu kwoty nienależnej refundacji nie mogą być przez NFZ obchodzone poprzez określenie, iż w takich przypadkach NFZ przysługuje roszczenie o zapłatę kary umownej.
Ponadto ustawodawca nie upoważnił Ministra Zdrowia do określenia wzoru umowy w formie rozporządzenia - tak jak uczynił to w przypadku umów zawieranych przez NFZ z aptekami. Tym samym już na gruncie ustawy rysuje się wyraźna i nieuzasadniona nierówność w zakresie określania wzoru umów zawieranych przez NFZ z aptekami i lekarzami. Wzór umowy upoważniającej do wystawiania recept określa bowiem Prezes NFZ. Dodatkowo należy wskazać, że ustawa zawiera jedynie kary umowne zastrzeżone na rzecz NFZ, nie przewiduje natomiast możliwości dochodzenia kar umownych przez lekarzy. Uważam, że jest to tym bardziej niedopuszczalne w kontekście skreślenia ust. 8 art. 48 ustawy przez Sejm RP.
Dodatkowo umowa zawiera postanowienia niezgodne z obowiązującą ustawą m.in.: w zakresie, w jakim umożliwia NFZ rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia ze skutkiem natychmiastowym w przypadku:
- uniemożliwiania lub utrudniania czynności kontrolnych (w tym wypadku NFZ nie zawrze kolejnej umowy przez okres jednego roku)
- niewykonania w terminie zaleceń pokontrolnych (w tym wypadku NFZ nie zawrze kolejnej umowy przez okres trzech lat).
Należy podkreślić, iż przepisy dotyczące wypowiadania umów zostały przez ustawodawcę opisane w sposób szczegółowy w ustawie. Zmieniona treść przepisu art. 48 ust. 10 ustawy nie przewiduje obecnie możliwości wypowiedzenia umowy ze skutkiem natychmiastowym w przypadku utrudniania czynności kontrolnych. W świetle powyższego należy stwierdzić, iż narzucany przez NFZ przepis jest niezgodny z prawem.
Dodatkowo NFZ rozwiąże umowę bez zachowania okresu wypowiedzenia w przypadku zawarcia przez lekarza umowy z innym oddziałem Funduszu i niezwłocznego niepoinformowania o tym fakcie oddziału Funduszu.
Lekarz musi oświadczyć także, że wyraża zgodę na przetwarzanie danych osobowych, nawet jeżeli umowa zostanie zerwana.
Umowa przewiduje ponadto szeroki zakres danych gromadzonych w dokumentacji indywidualnej dla recept wystawianych przez lekarza i lekarza dentystę dla siebie oraz członków najbliższej rodziny. Recepty pro auctore i pro familia muszą zawierać pełną dokumentację medyczną. Tymczasem ratio legis w projekcie rozporządzenia Ministra Zdrowia (zmieniającego rozporządzenie w sprawie rodzajów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania z 29 grudnia 2011 r.) dla dokumentacji recept pro auctore i pro familia było ograniczenie ilości danych w niej zamieszczanych do niezbędnego minimum gwarantującego odpowiednią kontrolę zasadności wystawiania recept. Zawarty w umowie szeroki katalog gromadzonych w takiej dokumentacji danych podważa ratio legis prowadzonych przez Ministerstwo Zdrowia.
Umowa w sposób nieuprawniony rozszerza zakres kontroli wystawiania recept przewidziany w treści § 29 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 marca 2012 r. w sprawie recept lekarskich. Lekarz musi wypisać receptę refundowaną zgodnie z charakterystyką produktu leczniczego, a nie z aktualnym stanem wiedzy medycznej, którym to każdy z nas powinien się kierować dla dobra pacjentów. Ponadto każdy lekarz musi wystawić receptę zgodnie z uprawnieniami pacjenta, dotychczas jednak brak jest jednolitego dokumentu na podstawie którego możemy takie uprawnienia zweryfikować.
W wyniku stwierdzenia przez fundusz nienależytego wykonania umowy przez lekarza, NFZ zobowiązuje do zwrotu kwoty stanowiącej równowartość nienależnej refundacji wraz odsetkami ustawowymi, liczonymi od dnia dokonania refundacji, w przypadku:
- wypisania recepty nieuzasadnionej udokumentowanymi względami medycznymi,
- wypisania recepty niezgodnej z uprawnieniami świadczeniobiorcy.
NFZ nałoży na lekarza karę umowną w wysokości 300zł za każdą z następujących, stwierdzonych w okresie objętym kontrolą, nieprawidłowości:
- wystawienia recepty w miejscu niewykazanym w umowie oraz niezawarcia z Oddziałem Funduszu Aneksu do umowy wskazującego nowe miejsce udzielania świadczeń w zakresie objętym umową (nie dotyczy umów dotyczących praktyk lekarskich wyłącznie w miejscu wezwania),
- nieprowadzenia lub prowadzenia niezgodnie z przepisami prawa dokumentacji medycznej,
- braku danych odnośnie wystawionej recepty w dokumentacji medycznej pacjenta,
- braku niezwłocznego zgłoszenia o utracie lub zawieszeniu prawa wykonywania zawodu,
- nieudostępnienia dokumentacji medycznej w toku postępowania kontrolnego,
- niepowiadomienia Oddziału Funduszu o utracie recept w terminie 7 dni,
- braku albo błędnych danych dotyczących pacjenta, na recepcie wypisanej na jego rzecz,
- wystawienia przez lekarza na podstawie umowy recepty na rzecz osoby nieubezpieczonej.
Dodatkowo, w przypadku stwierdzenia przez NFZ, że lekarz dopuszcza do powstania tej samej nieprawidłowości więcej niż jeden raz, w toku więcej niż jednego postępowania kontrolnego, dotyczących jednego lub większej liczby pacjentów, wysokość nałożonej kary umownej za daną nieprawidłowość, ulegnie zwiększeniu, nie więcej niż o 300%, ale nałożone kary umowne podlegają sumowaniu.
Skutkiem rozwiązania lub wygaśnięcia umowy, lekarz będzie mógł wypisywać przydzielone mu recepty jedynie za 100% odpłatnością przez pacjentów.
Mając powyższe na uwadze zwracam się do Koleżanek i Kolegów o dokładne zapoznanie się z treścią proponowanej umowy i jej
n i e p o d p i s y w a n i e , gdyż zagraża to olbrzymimi konsekwencjami finansowymi każdemu, który taką umowę podpisze. Zwłaszcza, że kontrola zrealizowanej recepty może odbyć się do 10 lat, od momentu jej wystawienia. A więc sama kwota zwrotu refundacji oraz jej odsetki będą stanowić bardzo wysokie, liczone w tysiącach złotych odszkodowanie.