|
Aśka Mendys-Gatti Urodzona w Dąbrowie Tarnowskiej. Studia na Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej w Krakowie ukończyła w 1978 roku, po czym pracowała na Oddziale Chorób Wewnętrznych w Szpitalu Wojewódzkim w Tarnowie (dziś noszącym imię E. Szczeklika).
Cztery lata później, w stanie wojennym, wyszła za mąż za włoskiego przemysłowca z Monzy i wyjechała z kraju osiedlając się najpierw w Monzy, a później w Vedano al Lambro koło Mediolanu (miłośnicy sportów samochodowych znają tor wyścigowy zlokalizowany w byłym królewskim parku). Ale niech nikt nie wiąże tego wyjazdu z wielką polityką. To była po prostu miłość..., a jej owoce to dwaj synowie - Fryderyk i Ludwik, dla których zarówno język polski jak i polska kultura nie są obce. Musiała nostryfikować dyplom na Uniwersytecie w Mediolanie (wówczas Polska jeszcze nie przystąpiła do Unii Europejskiej), co wcale nie było łatwe, bo wymagało przy okazji pokonania bariery językowej. W 1986 uzyskała doktorat z zakresu nowotworów jelita grubego. Chciała się specjalizować w gastroenterologii, ale ostatecznie wybrała stomatologię, która we Włoszech miała w tym czasie status specjalizacji, podobnie jak kardiologia czy laryngologia. Te trzyletnie studia nie były jednak ostatnim etapem medycznej edukacji. Kolejna zdobyta specjalizacja uniwersytecka to medycyna estetyczna. Dwa lata studiów na tym kierunku miały, w powiązaniu ze stomatologią, głęboki sens. Otworzyła bowiem własny gabinet stomatologiczny jak również gabinet medycyny estetycznej czyli „poprawiania urody", a osób niezadowolonych ze swojego wyglądu nigdy nie brakowało. Tyle o medycynie, teraz pora odsłonić sztalugi. Malarstwo zafascynowało ją już w młodości. Ale tak naprawdę zaczęła malować i wystawiać w 2003 roku, po śmierci męża. Nigdy nie potrzebowała dużo snu, więc nocą sięgała po pędzel. I ten zwyczaj jej pozostał.
fot. J. Depa |