Nieporozumienia wokół składek Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu

Prosimy o zapoznanie się z informacją Wiceprzewodniczacego ORL dr Roberta Stępnia wyjaśniającą kwestię nieporozumień powstałych wokół składek członkowskich na rzecz Izby.

 

Szanowni Państwo!

W ostatnim czasie napłynęło do nas kilka skarg w sprawie składek, a dokładnie rzecz ujmując, nieodnotowania w Rejestrze Lekarzy (prowadzonym przez Izbę) faktu opłacenia składek na rzecz samorządu przez jego poszczególnych członków. Autorami skarg byli lekarze pracujący w dużych SP ZOZ-ach, w których składki odprowadza na konto OIL w Krakowie w ich imieniu szpitalna księgowość.

I na tym tle powstają nieporozumienia, a Koleżanki i Koledzy zarzucają Izbie delikatnie ujmując bałagan. Tymczasem Izba nie ma wpływu na ten stan rzeczy.

Przypomnijmy na początku, że zgodnie z treścią ustawy do opłacania składki zobligowany jest każdy lekarz indywidualnie.

Natomiast zakład pracy może odprowadzać składkę za lekarza w nim zatrudnionego wtedy gdy lekarz złoży na piśmie stosowne oświadczenie.

Ale to jeszcze mało.
Sam fakt złożenia takiego oświadczenia nie stanowi gwarancji odprowadzania składek na indywidualne konto lekarza, ważne jest bowiem przy składce przekazywanej grupowo przez pracodawcę, oprócz przelewu pieniędzy na konto OIL w Krakowie, do księgowości Izby trafił równocześnie wykaz nazwisk lekarzy, których składka dotyczy. Bez tego wykazu księgowość Izby nie ma możliwości rozksięgowania grupowego przelewu na indywidualne konta lekarzy, a Rejestr Izby odnotowania tego faktu w ich kartotekach.

W sytuacji, gdy składka przekazywana jest grupowo, wykazy takie mogą być przygotowane w Dziale Księgowości danego zakładu pracy (szpitala). Należy jednak podkreślić, że sporządzenie imiennego wykazu lekarzy, za których odprowadzana jest składka jest wyłącznie kwestią dobrej woli i chęci pracowników księgowości szpitala, a na pewno nie jest ich obowiązkiem. Ale z drugiej strony, jeżeli już zakład pracy się tego podejmuje, to powinien tej czynności dopilnować.

Nie zawsze się tak dzieje, i na tym właśnie tle rodzą się nieporozumienia.

Izba nie posiadając imiennego wykazu opłaconych składek zmuszona jest w indywidualnych rozmowach z lekarzami danego szpitala lub ich księgowością wyjaśnić, za kogo składki przelano. W przypadku braku kontaktu z lekarzem (brak aktualnych danych adresowych, nr telefonu) można domniemywać, że składka od danego lekarza do Izby nie spłynęła.

Obecnie szereg zakładów pracy działających na terenie krakowskiej Izby, a odprowadzających składkę w formie zbiorczej, przygotowuje imienne miesięczne zestawienia zatrudnionych lekarzy za których odprowadza składki, ze wskazaniem jej wysokości. I bardzo im za to dziękujemy.

Ale niestety nie wszystkie. I wtedy trzeba się uciec do rozwiązania nakazanego ustawowo.

Polega ono na opłacaniu składek indywidualnie, z osobistego konta lekarza, co łatwo przeprowadzić, pozostawiając bankom odpowiednie stałe zlecenie. Wtedy wszystkie problemy i nieporozumienia znikają.

Mam nadzieję, że przedstawiony obieg finansowy składek wyjaśni Koleżankom i Kolegom nieporozumienia związane z odprowadzaniem i imiennym księgowaniem składek, a przynajmniej w części usprawiedliwi pewne nieścisłości. Ze swej strony przepraszamy, że zmuszeni jesteśmy Szanownych Państwa w ostatnim czasie niepokoić tego typu problemami, ale sprawy związane z opłacaniem składek były przedmiotem zaleceń pokontrolnych Naczelnej Izby Kontroli, jak również niezależnych audytorów, którzy kontrolują gospodarkę finansową Izby.

Przy okazji zwracamy się z prośbą - choć jest taki wymóg ustawowy - aby każdy z Państwa Koleżanek i Kolegów pisemnie informował Okręgową Izbę Lekarską w Krakowie o zmianie miejsca pracy i adresu zamieszkania, a także o przejściu na emeryturę lub rentę, gdyż ma to wpływ na zmniejszenie wysokości składki lub zaniechanie jej poboru. Przekazanie do nas informacji i ich odnotowanie pozwoli nam i Państwu teraz i w przyszłości uniknąć wielu nieprzyjemnych sytuacji, które mogą się zdarzyć.

 

Wiceprzewodniczący ORL
lek. dent. Robert Stępień